"Nowa płyta będzie spełniać wszelkie wymogi europejskie - tłumaczy wiceprezes Wisły Płock Szczepan Targowski. - Oprócz czujników temperatury powierzchni murawy oraz wilgotności gleby, boisko będzie zaopatrzone w komputerowy system nawadniania, który wyłączać się będzie automatycznie w przypadku opadów deszczu."
Pod koniec sierpnia murawa powinna już służyć zawodnikom, ale na wszelki wypadek, klub wystąpił o przełożenie pierwszych spotkań tak, by Wisła rozgrywała je na wyjeździe. Sytuacja z początku tego sezonu, kiedy to w marcu płocczanie nie mogli wyjść na murawę z powodu jej zmrożenia, prawdopodobnie już nigdy się nie powtórzy.
Źródło: PAP |